Toksoplazmoza a kot w domu ciężarnej

20151109_192216.jpg

We wrześniu zeszłego roku, w opuszczonym budynku naszej wypożyczalni zastaliśmy kotkę z 6 kociętami, która ulokowała się między ściankami i tam uwiła sobie gniazdo. Mój mąż strasznie nie lubi kotów i sądziłam, że na pewno nie będziemy mogli przyjąć choć jednego do siebie. Nie był to też najlepszy czas na zwierzę w domu, gdyż staraliśmy się o dziecko i mieszkamy w kawalerce, dość dużej, ale jednak. Dla trzech z nich na szczęście udało nam się znaleźć dom, ale były jeszcze za małe na oddanie, jeden w międzyczasie zmarł (w październiku nagle przyszedł mróz, a matka nie przyszła do nich na noc i kotek po prostu zamarzł:(). Na następny dzień zabrałam wszystkie 5 kotów do siebie, dopóki nie znajdziemy dla nich domów. I tak zostaliśmy z dwoma małymi w domu.

Tak naprawdę, to mój mąż przekonał mnie do tego, abyśmy wzięli do siebie dwa koty. Chyba jak zobaczył małe, bezbronne istoty to coś mu się pozmieniało. Jeszcze przed ciążą i przed podjęciem ostatecznej decyzji o adopcji kociąt, zrobiłam test na toksoplazmozę. Wyszło niestety, że nigdy nie przechodziłam tej choroby, jak większość ludzi! A wychowałam się z kotami i jadłam warzywa prosto z ogródka jako dzieciak. Poradziliśmy się znajomej weterynarz czy w ogóle jest jakieś zagrożenie i powiedziała, że prędzej zarażę się od surowego mięsa i nieumytych owoców i warzyw, niż od kota. Mam wrażenie, że dalej w naszym społeczeństwie pokutuje mit, że kobieta ciężarna nie powinna mieć w domu kota, jakby on był winien każdemu zarażeniu, mimo, że np. nigdy nie uraczyliśmy go surowym mięsem i nawet nie wychodzi na dwór. „Chore koty wydalają oocysty krótko. Według różnych autorów od 3 do 20 dni, ale ilość produkowanych w tym czasie oocyst jest bardzo duża i są one źródłem zakażenia innych zwierząt” – Lek. wet. Jarosław Balcerak.

Rady dla tych kobiet, które nie przechodziły toksoplazmozy:

  • Nie karm kotów surowym mięsem (jeśli wypuszczasz koty na dwór to i tak mogą się zarazić chorobą od polowania na myszy czy inne zwierzęta, miej tego świadomość)
  • Poproś innych domowników o czyszczenie kuwety! Jeśli już musisz to robić, to w jednorazowych rękawiczkach i myj ręce dokładnie po tej czynności. Oocysta znajdująca się w kale chorego kota staje się zakaźna dopiero po 24h od wydalenia kału, także sprzątaj kuwetę możliwie często.
  • Zakładaj rękawiczki do wszelkich prac w ogrodzie.
  • Myj owoce i warzywa dokładnie.
  • W ciąży jak powszechnie wiadomo odpuszczamy sobie surowe lub niedogotowane mięso, niepasteryzowane mleko i przetwory z niego również.
  • Jeśli przygotowujesz posiłek z surowego mięsa, umyj potem dokładnie ręce.

Polecam również przeczytać dokładnie ten artykuł: http://www.lecznica-as.lodz.pl/index.php/toksoplazmoza

Mam nadzieję, że wszystkie przyszłe mamy posiadające kocurki są świadome, że nie tylko ich pupil jest zagrożeniem i nie ląduje od razu w schronisku lub jest wyrzucany z domu. Natomiast jeśli już przechorowałyśmy to nie ma się o co martwić.

A tymczasem Rudy i Kredka rosną razem ze mną 🙂

20160401_173801

 

 

Najlepsza książka o ciąży

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na początku ciąży czułam się zagubiona, nie wiedziałam skąd mam czerpać rzetelne informacje o moim stanie, co powinnam, czego nie, co mogę itp. Lekarz lekarzem, ale przecież z każdą pierdołą nie będę dzwonić. Większość powie, że w Internecie jest mega dużo informacji. Ok, ale jest tyle sprzeczności, że nie wiadomo co wartościowego wyciągnąć z tego dla siebie. Fora internetowe? Mój ginekolog od razu zakazał mi czytać pierdoły, albo tragiczne historie innych dziewczyn. W końcu po przewertowaniu wielu pozycji, koleżanka, która właśnie urodziła drugie dziecko poleciła mi dosłownie encyklopedie wiedzy o ciąży. Heidi Murkoff „W oczekiwaniu na dziecko”.

Wierzcie mi, gdybym słuchała lekarza i nie czytała for internetowych, byłabym dużo spokojniejsza i uniknęłabym przykrej sytuacji na początku ciąży. W 6 tygodniu po badaniu ginekologicznym, widoczny na USG był pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ale bez embrionu (generalnie na tym etapie często widać już zalążek serduszka, które bije). Lekarz kazał przyjść za 2 tygodnie i spokojnie czekać. I co? Oczywiście forum, ciąża bezzarodkowa, już prawie szykowałam się na zabieg. Te dwa tygodnie oczekiwania na kolejne badanie były dla mnie bardzo ciężkie.

W tej książce na ten temat było może pół strony. Jasno napisane jakie są możliwości i co należy robić. Wszystko napisane tak, aby jak najbardziej uspokoić kobietę. Oczywiście nie twierdzę, że nie ma przypadków ciąż bezzarodkowych. Oj nie. Zdarza się, bardzo rzadko i wtedy trzeba udać się na zabieg i pogodzić się ze stratą. Jednak szanse aby po 6 tygodniu wszystko się zmieniło są bardzo duże i nie należy panikować.

Heidi Murkoff porusza wszelkie tematy o jakie chciałabyś zapytać. Dieta, praca, aktywność z brzuchem, ciąża tydzień po tygodniu, co możesz czuć, współżycie z partnerem, leki, choroby, szczegółowy przebieg porodu, co robić w sytuacji bóli brzucha, krwawienia, skurczów, straty ciąży i mnóstwo, mnóstwo innych jakie tylko przyjdą Ci do głowy. Szczerze polecam kupić tę pozycję już na początku odmiennego stanu lub w trakcie starań o dziecko. Ja, osobiście zaglądam do niej praktycznie co dwa tygodnie, jak tylko coś mnie ciekawi, nurtuje, niepokoi. Także pożyczajcie, kupujcie i cieszcie się szczęśliwą i spokojną ciążą, bez wątpliwości :).