Najlepsza książka o ciąży

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na początku ciąży czułam się zagubiona, nie wiedziałam skąd mam czerpać rzetelne informacje o moim stanie, co powinnam, czego nie, co mogę itp. Lekarz lekarzem, ale przecież z każdą pierdołą nie będę dzwonić. Większość powie, że w Internecie jest mega dużo informacji. Ok, ale jest tyle sprzeczności, że nie wiadomo co wartościowego wyciągnąć z tego dla siebie. Fora internetowe? Mój ginekolog od razu zakazał mi czytać pierdoły, albo tragiczne historie innych dziewczyn. W końcu po przewertowaniu wielu pozycji, koleżanka, która właśnie urodziła drugie dziecko poleciła mi dosłownie encyklopedie wiedzy o ciąży. Heidi Murkoff „W oczekiwaniu na dziecko”.

Wierzcie mi, gdybym słuchała lekarza i nie czytała for internetowych, byłabym dużo spokojniejsza i uniknęłabym przykrej sytuacji na początku ciąży. W 6 tygodniu po badaniu ginekologicznym, widoczny na USG był pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ale bez embrionu (generalnie na tym etapie często widać już zalążek serduszka, które bije). Lekarz kazał przyjść za 2 tygodnie i spokojnie czekać. I co? Oczywiście forum, ciąża bezzarodkowa, już prawie szykowałam się na zabieg. Te dwa tygodnie oczekiwania na kolejne badanie były dla mnie bardzo ciężkie.

W tej książce na ten temat było może pół strony. Jasno napisane jakie są możliwości i co należy robić. Wszystko napisane tak, aby jak najbardziej uspokoić kobietę. Oczywiście nie twierdzę, że nie ma przypadków ciąż bezzarodkowych. Oj nie. Zdarza się, bardzo rzadko i wtedy trzeba udać się na zabieg i pogodzić się ze stratą. Jednak szanse aby po 6 tygodniu wszystko się zmieniło są bardzo duże i nie należy panikować.

Heidi Murkoff porusza wszelkie tematy o jakie chciałabyś zapytać. Dieta, praca, aktywność z brzuchem, ciąża tydzień po tygodniu, co możesz czuć, współżycie z partnerem, leki, choroby, szczegółowy przebieg porodu, co robić w sytuacji bóli brzucha, krwawienia, skurczów, straty ciąży i mnóstwo, mnóstwo innych jakie tylko przyjdą Ci do głowy. Szczerze polecam kupić tę pozycję już na początku odmiennego stanu lub w trakcie starań o dziecko. Ja, osobiście zaglądam do niej praktycznie co dwa tygodnie, jak tylko coś mnie ciekawi, nurtuje, niepokoi. Także pożyczajcie, kupujcie i cieszcie się szczęśliwą i spokojną ciążą, bez wątpliwości :).

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s